1Królestwo Niebiosa podobne jest bowiem do pewnego człowieka, gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem wynająć robotników do swojej winnicy. (Mt 13,24; Mt 19,14; Mt 21,28; Mt 21,33; Mt 22,2; Mk 10,35)2Uzgodnił z robotnikami po denarze za dzień i posłał ich do swojej winnicy.3Następnie wyszedł około godziny trzeciej[1] i zobaczył innych, stojących bezczynnie na rynku. (Mt 9,1)4I powiedział do nich: Idźcie i wy do winnicy, a ja dam wam, co słuszne.5Ci zaś poszli. Potem znów wyszedł około szóstej i dziewiątej[2] godziny i uczynił tak samo. (Mt 12,1; Mt 15,1)6A gdy wyszedł około jedenastej i zastał innych stojących, zapytał ich: Dlaczego tutaj cały dzień bezczynnie stoicie?7Mówią Mu: Nikt nas nie wynajął. On na to: Idźcie i wy do winnicy.8Z nastaniem wieczoru pan winnicy polecił swojemu zarządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, zaczynając od ostatnich aż do pierwszych. (Kpł 19,13; Pwt 24,15)9Podeszli zatem [wynajęci] o godzinie jedenastej i otrzymali po denarze.10A gdy podeszli pierwsi, sądzili, że wezmą więcej, ale i oni otrzymali po denarze.11Po otrzymaniu szemrali przeciw panu domu12i mówili: Ci ostatni pracowali jedną godzinę, a potraktowałeś ich na równi z nami, którzy znieśliśmy ciężar dnia i upał. (Łk 15,28)13On zaś odpowiedział jednemu z nich: Kolego, nie krzywdzę cię. Czy nie zgodziłeś się ze mną na denara?14Bierz, co twoje, i idź! Chcę bowiem temu ostatniemu dać, jak i tobie.15Czy nie wolno mi z tym, co moje, czynić tego, co chcę? Albo czy patrzysz nieprzychylnie[3] dlatego, że ja jestem dobry? (Pwt 15,9; Rz 9,14; Rz 9,16; Rz 9,20)16Tak właśnie ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi. (Mt 19,30)
20Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza[5] wraz ze swoimi synami, pokłoniła się i poprosiła Go o coś. (Mt 4,21; Mt 10,2; Mt 27,56; Mk 10,35; Jan 19,25)21On zaś zapytał ją: Czego chcesz? Mówi Mu: Powiedz, aby w Twoim Królestwie ci dwaj moi synowie zasiedli jeden po Twojej prawej, a drugi po Twojej lewej[6] stronie. (Mt 19,28; Łk 22,30)22Jezus odpowiedział: Nie wiecie, o co prosicie. Czy jesteście w stanie pić kielich, który Ja mam pić? Mówią Mu: Jesteśmy w stanie. (Iz 51,17; Iz 51,22; Jer 49,12; Mt 26,39; Mt 26,42; Mk 14,36; Jan 18,11)23A On im na to: Mój kielich wprawdzie pić będziecie, jednak zasiąść po mojej prawej lub po lewej stronie – nie do Mnie należy to dać, lecz [będzie to dane] tym, którym zostało przygotowane przez mojego Ojca. (Dz 12,2; Flp 3,10; Ap 1,9)24Gdy o tym usłyszało pozostałych dziesięciu uczniów, oburzyło się na dwóch braci. (Łk 22,24)25Jezus zaś przywołał ich i powiedział: Wiecie, że władcy narodów podporządkowują je sobie i wielcy dają im odczuć swą władzę.26Nie tak ma być pośród was; ale kto między wami chciałby stać się wielki, niech wam będzie posługującym.[7] (Mt 23,11; Mk 9,34; Łk 9,48)27I kto między wami chciałby stać się pierwszy, niech będzie waszym sługą. (2 Kor 4,5)28Podobnie jak Syn Człowieczy nie przyszedł, by Mu posługiwano, lecz aby posługiwać i oddać swoją duszę na okup za wielu. (Wj 30,12; Iz 42,1; Iz 44,22; Iz 53,10; Iz 53,12; Mt 26,28; Łk 12,37; Łk 22,27; Jan 13,4; Jan 13,14; 2 Kor 8,9; Flp 2,7; 1 Tm 2,6; Tt 2,14; Hbr 9,28; 1 P 1,18)
Uzdrowienie dwóch niewidomych
29Gdy wychodzili z Jerycha,[8] szedł za Nim liczny tłum. (Mk 10,46; Łk 18,35)30I oto dwaj niewidomi, którzy siedzieli przy drodze, usłyszeli, że przechodzi Jezus i wykrzyknęli: Zmiłuj się nad nami, Panie, Synu Dawida! (Mt 1,1; Mt 15,22; Mt 21,9)31Tłum jednak zganił ich, aby zamilkli; lecz oni jeszcze głośniej zawołali: Zmiłuj się nad nami, Panie, Synu Dawida! (Mt 19,13)32Wówczas Jezus stanął, zawołał ich i zapytał: Co chcecie, abym wam uczynił?33Mówią Mu: Panie, aby otworzyły się nam oczy!34Jezus zaś zlitował się, dotknął ich oczu, a oni zaraz odzyskali wzrok i poszli za Nim. (Mt 9,36; Mt 14,14)