Song of Solomon 7

Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)

from Ewangeliczny Instytut Biblijny
1 (On do niej lub chór do niej) Wiruj,[1] wiruj, o[2] Szulamitko! Wiruj, wiruj, byśmy cię mogli[3] oglądać! Co chcecie[4] zobaczyć na Szulamitce,[5] [krążącej] niczym w tańcu[6] obozów?[7] (On do niej) (So 2:15)2 Jak piękne są twoje stopy w sandałach, córko książęca![8] Wypukłości twoich bioder są jak klejnoty – dzieło rąk mistrza. (Pr 17:26; Isa 32:5; Isa 32:8)3 Twoje łono[9] to czasza okrągła,[10] oby w niej nie zabrakło[11] trunku![12] Twój brzuch jest jak stóg[13] pszenicy okolony liliami. (Ru 3:7; 2Ch 31:6; Hag 2:16)4 Dwoje twoich piersi jest jak dwoje sarniąt, bliźniąt gazeli.5 Twoja szyja jest jak wieża z kości słoniowej,[14] twoje oczy jak stawy[15] w Cheszbonie,[16] [tuż] przy bramie Bat-Rabim.[17] Twój nos jest jak wieża Libanu, skierowana w stronę Damaszku. (Nu 21:25)6 Twoja głowa jak Karmel,[18] a pukle twej głowy jak purpura – król jest zaplątany[19] w twych lokach. (Ge 42:34; Jud 15:10; Jud 16:5; 2Sa 3:34; 2Ki 17:4; 2Ki 23:33; 2Ki 25:7; 2Ch 33:11; Job 36:8; Jer 40:1)7 Jakże jesteś piękna i jak zachwycająca, miłości[20] w [twych] rozkoszach![21] (Pr 19:10; Ec 2:8; Mic 1:16; Mic 2:9)8 Twoja smukłość[22] przypomina palmę,[23] a twoje piersi pęki.[24] (Ge 40:10; Nu 13:23; De 32:32; 1Sa 16:7; 2Ki 19:23; So 1:14; So 7:7; Isa 10:33; Isa 65:8; Eze 13:8; Eze 19:11; Eze 31:3; Eze 31:10; Mic 7:1)9 Powiedziałem [sobie]:[25] Wespnę się na palmę, zerwę wiązkę jej daktyli![26] Niech mi twoje piersi będą jak kiście winogron i woń twojego oddechu jak zapach moreli,[27] (Ge 20:11; Ge 26:9; Ge 44:28; Ex 2:14; Nu 24:11; Ru 4:4; 1Sa 20:4; 1Sa 20:26; 2Sa 5:6; 2Sa 12:22; 2Ki 5:11)10 a twoje podniebienie[28] jak wyborne wino, które spływa prosto do ukochanego, zwilżając powoli wargi uśpionych.[29] (Ona do niego) (Job 6:30; Job 12:11; Job 20:13; Job 31:30; Job 33:2; Job 34:3; Ps 119:103; Pr 5:3; Pr 8:7; Pr 24:13; So 2:3; So 5:16; Ho 8:1)11 Ja jestem dla mego ukochanego i ku mnie kieruje się jego pożądanie. (So 2:16; So 6:3)12 Chodź, mój ukochany, wyjdźmy w pole, spędźmy noc wśród kwiatów henny![30]13 Rankiem pójdziemy do winnic, zobaczymy, czy zakwitła winorośl, czy otworzyły się [już jej] pączki i czy granaty są w kwiatach – tam dam ci moje pieszczoty![31]14 Mandragory[32] wydają woń, a nad naszym wejściem[33] – wszelkie wspaniałości, nowe, a też stare – gromadziłam je, mój ukochany, dla ciebie.