Job 11

Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)

from Ewangeliczny Instytut Biblijny
1 Wtedy Sofar z Naama odezwał się w te słowa: 2 Czy ta obfitość słów pozostanie bez odpowiedzi i czy można usprawiedliwiać człowieka[1] gadatliwego?[2] 3 Twoja paplanina – czy ma uciszyć mężczyzn? Gdy kpisz, czy nikt cię nie ma zganić? (Isa 16:6; Jer 48:30) 4 Twierdzisz: Mówię szczerze,[3] jestem czysty w Twoich oczach! 5 Lecz niechby Bóg przemówił i otworzył swe usta przed tobą! 6 Niechby ci ogłosił tajniki mądrości, bo podwójne są dla zrozumienia,[4] wtedy poznałbyś, że Bóg [i tak] zapomina o części twoich win. 7 Czy zgłębiłeś tajemnicę Boga? Czy zbadałeś doskonałość[5] Wszechmocnego?[6] 8 Jest wyższa niż niebiosa – co [ty] możesz zrobić? Jest głębsza niż szeol – co [ty] wiesz? 9 Dłuższa niż ziemia w swej mierze, szersza niż morze. 10 Kiedy przechodzi i [kogoś] zamyka lub [kogoś] pociąga – kto Go powstrzyma?[7] 11 Bo On zna mężczyzn pustych i widzi nieprawość – czy jej nie rozważa? 12 Lecz człowiek próżny tak może zmądrzeć, jak samiec osła urodzić się człowiekiem. 13 Jeśli ty przygotujesz swe serce i wyciągniesz do Niego dłonie – 14 jeśli nieprawość jest w twych rękach, oddal ją, i nie pozwól mieszkać w twych namiotach bezprawiu – 15 wtedy rzeczywiście będziesz mógł podnieść swe oblicze ze splamienia, będziesz mocny i nie będziesz się bał. 16 Wtedy też zapomnisz o udręce, wspomnisz o niej jak o wodach, które przepłynęły, 17 i jaśniejsze niż południe nastanie dla ciebie życie, a co ciemniejsze,[8] będzie jak poranek. 18 Będziesz mógł ufać, bo będzie nadzieja, i pozamykasz się,[9] by odpocząć bezpiecznie. (Ps 4:9) 19 Będziesz leżał i nikt cię nie przestraszy, a wielu zabiegać będzie o twe względy.[10] 20 A oczy bezbożnych pogasną, nie będzie dla nich ucieczki, a ich nadzieją – wyzionięcie duszy.[11] (Job 31:39; Jer 15:9)