Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (literacki)
od Ewangeliczny Instytut Biblijny1Sprawiedliwy ginie, a nikt nie bierze sobie tego do serca; ludzie prawi są zabierani, a nikt na to nie zważa! Tak! Ze względu na zło zabierani są sprawiedliwi.2Wkraczają do pokoju, odpoczywają na swych łożach, podąża za nimi ich prawość.
Potępienie bałwochwalstwa
3Lecz wy zbliżcie się tutaj, synowie czarownicy, potomkowie cudzołożnika — i dalej cudzołóżcie!4Z kogo się naśmiewacie? Przed kim rozdziawiacie usta? Komu wywieszacie język? Czy to nie wy jesteście dziećmi buntu i potomstwem kłamstwa?5Wy, którzy się parzycie z bóstwami[1] pod każdym zielonym drzewem i zabijacie w ofierze dzieci w jarach rzek, pod urwiskami skał?6Twój dział leży wśród gładkich rzecznych kamieni! To one przypadły ci losem. Również im wylewałaś płyny na ofiarę i ofiarowałaś pokarmy — czy mam to przeoczyć?7Na górze wysokiej i wyniosłej przygotowałaś sobie łoże. Tam wychodziłaś, by składać swe rzeźne ofiary.8Za drzwiami i odrzwiami umieszczałaś swe znaki! Tak! Nie zważając na Mnie, ścieliłaś[2] łoże, kładłaś się na nim, zostawiałaś obok siebie miejsce, im chętna odcinałaś się ode Mnie[3] — uwielbiałaś dzielić z nimi łoże i oglądać ich męskość.9Udawałaś się do króla z olejkiem,[4] mnożyłaś perfumy, wysyłałaś swych posłów daleko, gotowa byłaś zniżyć się choćby do świata umarłych!10Męczyły cię twoje liczne podróże, ale nie powiedziałaś: Mam dość! Znajdowałaś w sobie dość siły, dlatego nie osłabłaś.11Kogo się obawiałaś i przed kim drżałaś, że kłamałaś i nie pamiętałaś o Mnie, nie brałaś sobie tych spraw[5] do serca? A Ja milczałem — i to od dawna. Dlatego się Mnie nie bałaś!12Ja ogłoszę twoją sprawiedliwość oraz twoje uczynki — i nie przydadzą ci się na nic.13Gdy będziesz krzyczeć, niech cię wybawią gromady twoich bóstw! Wszystkie je uniesie wiatr, usunie powiew, lecz kto się u Mnie chroni, odziedziczy ziemię i posiądzie mą świętą górę.
Zapowiedź przebaczenia
14Oto co mówię: Torujcie! Torujcie! Przyszykujcie drogę! Usuńcie przeszkody z drogi mojego ludu!15Ponieważ tak mówi Wysoki i Wyniosły, i Panujący wiecznie, któremu na imię Święty: Panuję na wysokim i świętym miejscu,[6] lecz jestem też z tym, który jest skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i ożywić serca skruszonych.16Bo nie na wieki toczę spór i nie na zawsze się gniewam, wtedy bowiem omdlałby przede Mną duch i tchnienie, które Ja stworzyłem.17Rozgniewała Mnie wina jego niegodziwego zysku,[7] więc biłem go, kryjąc twarz w swoim gniewie, a on poszedł, odstępca, drogami swego serca!18Widziałem jego drogi — lecz uleczę go i poprowadzę; znów będę źródłem pociechy dla niego i jego żałobników.19Dam im na usta słowa: Pokój! Pokój dalekim i bliskim! — mówi PAN — oraz: Ja go uleczę!20Lecz bezbożni będą jak wzburzone morze,[8] które nie może się uspokoić, a jego wody wyrzucają błoto i muł.21Nie ma — mówi Bóg — pokoju dla bezbożnych!
Izajasza 57
Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)
od Ewangeliczny Instytut Biblijny1Sprawiedliwy ginie,[1] a nikt nie bierze [sobie] tego do serca; ludzie potrafiący dochować wierności[2] są zabierani, a nikt na to nie zważa! Tak! Z powodu[3] zła zabierany jest sprawiedliwy,2wkracza do pokoju, odpoczywają na swoich łożach[4] – podąża [za nim] jego prawość.[5] (2 Krl 22,20; Ap 14,13)
Potępienie bałwochwalstwa
3Lecz wy, zbliżcie się tutaj, synowie czarownicy, nasienie cudzołożnika – i cudzołóż![6]4Z kogo się naśmiewacie? Nad kim rozdziawiacie usta, wywieszacie język? Czy to nie wy jesteście dziećmi buntu, nasieniem kłamstwa? (Jer 2,20; Jer 32,35)5Wy, którzy się parzycie z bóstwami[7] pod każdym zielonym drzewem, którzy zabijacie dzieci w jarach rzecznych, pod urwiskami skał? (Kpł 18,21; Kpł 20,2; 1 Krl 11,7; 2 Krl 23,10; Iz 1,29; Jer 32,35; Ez 31,14)6Twój dział[8] jest wśród gładkich [kamieni] jarów rzecznych! One – one są przydzielone ci losem. Również im wylewałaś ofiary z płynów, składałaś ofiary z pokarmów – czy z ich powodu mam ustąpić?7Na górze wysokiej i wyniosłej rozścieliłaś swoje łoże, tam też wychodziłaś, aby składać rzeźne ofiary.8Za drzwiami i odrzwiami umieszczałaś swoje znaki![9] Tak! Poza Mną – odkrywałaś i wstępowałaś, poszerzałaś swe łoże[10] – odcięłaś się [ode Mnie] z ich[11] [powodu] – kochałaś ich łoże, wyglądałaś członka![12] (Pwt 6,4; Pwt 6,9; Pwt 11,20)9I podróżowałaś[13] do króla[14] z olejkiem,[15] i mnożyłaś perfumy, i wysyłałaś swych posłów daleko, i zmuszałaś się do zejścia aż do Szeolu.10Z powodu licznych swych dróg byłaś zmęczona, nie powiedziałaś: Beznadziejnie![16] Znajdowałaś w sobie dość siły,[17] dlatego nie osłabłaś.11I kogo się obawiałaś i bałaś, że kłamałaś i nie pamiętałaś o Mnie, nie położyłaś sobie[18] na sercu? Czy Ja nie milczałem – i to od dawna?[19] I Mnie się nie bałaś! (Łk 12,4; 2 P 3,4)12Ja ogłoszę twoją sprawiedliwość i twoje uczynki – i nie przydadzą ci się.13Gdy będziesz krzyczeć, niech cię wybawią roje[20] twoich [bóstw]! Wszystkie je zaś uniesie wiatr, zabierze powiew, lecz kto się do Mnie ucieka, odziedziczy ziemię i posiądzie moją świętą górę. (Mt 5,5)
Zapowiedź przebaczenia
14I powie:[21] Torujcie! Torujcie! Przygotowujcie drogę! Usuńcie przeszkodę z drogi mojego ludu!15Ponieważ tak mówi Wysoki i Wyniosły, Panujący[22] wiecznie, któremu na imię Święty: Panuję na wysokim i świętym [miejscu],[23] [lecz jestem też z tym, który jest] skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i ożywić serca skruszonych. (Ps 33,21; Ps 34,19; Ps 69,21; Ps 103,1; Ps 145,21; Ps 149,4; Iz 66,2; Mt 15,3)16Bo nie na wieki toczę spór i nie na zawsze się gniewam, wtedy bowiem duch omdlałby[24] przede Mną i tchnienie, [które] Ja stworzyłem.17Gniewałem się z powodu winy jego niegodziwego zysku[25] i biłem go – ukryłem się[26] i byłem zagniewany,[27] i poszedł, odstępca, drogą swego serca!18Jego drogi widziałem – i uleczę go, i poprowadzę go,[28] i przywrócę[29] pociechę[30] jemu i jego żałobnikom, (Job 15,11; Job 21,2; Ps 94,19; Iz 66,11; Jer 16,7; Oz 11,8; Za 1,13)19stwarzając owoc[31] warg:[32] Pokój! Pokój[33] dalekiemu i bliskiemu! – mówi Pan – i: Ja go uleczę. (Ef 2,17)20Lecz bezbożni są jak rzucane[34] morze, które nie może się uspokoić, a jego wody wyrzucają[35] muł i błoto. (Iz 32,17; Jud 1,12)21Nie ma – mówi Bóg – pokoju dla bezbożnych! (Iz 48,22)