10Gdy do was przybędę, przypomnę mu jednak jego czyny i kłamstwa, które rozpowiada na nasz temat. Nie dość, że sam nie pomaga wierzącym, którzy są w podróży, to jeszcze zabrania tego innym. Co więcej, tych, którzy to robią, usuwa nawet z kościoła.
10Dlatego, jeśli przyjdę,[1] przypomnę jego postępki, których się dopuszcza, obmawiając nas bez uzasadnienia szkodliwymi słowami, a niezadowolony i z nich, nie tylko sam nie przyjmuje braci, ale także zabrania tym, którzy chcą to czynić – i wyrzuca ich ze zgromadzenia. (Jan 9,22; Jan 9,34)
10Dlatego, jeśli przyjdę, przypomnę mu, czego się dopuszcza. Obmawia nas on i szkodzi nam słowami. Nie wystarcza mu to jednak. Bo nie dość, że sam nie przyjmuje braci, to jeszcze zabrania czynić to tym, którzy tego pragną. Usuwa ich nawet z kościoła.