Nehemiah 5

Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)

from Ewangeliczny Instytut Biblijny
1 A wszczął się wielki krzyk ludu i ich kobiet[1] na ich braci, Judejczyków. (Ex 2:23) 2 Byli tacy, którzy mówili: Z naszymi synami i z naszymi córkami jesteśmy liczni,[2] dajcie nam więc zboża, abyśmy mogli jeść i żyć. 3 Byli też tacy, którzy mówili: Nasze pola, nasze winnice i nasze domy musimy dać pod zastaw, aby nabyć zboże w czasie głodu. 4 Byli wreszcie tacy, którzy mówili: Pożyczyliśmy pieniądze na podatek królewski [pod] nasze pola i nasze winnice. 5 A przecież nasze ciało jest jak ciało naszych braci, a nasi synowie są jak ich synowie, a oto my musimy zaprzedawać naszych synów i nasze córki w niewolę – a niektóre z naszych córek już są zaprzedane – i nie ma siły w naszych rękach, a nasze pola i nasze winnice należą do innych. (Le 25:39; De 15:12) 6 I rozgniewałem się bardzo, gdy usłyszałem ich krzyk i te słowa! 7 Rozważyłem[3] to więc w swoim sercu i oskarżyłem możnych oraz rządców. Powiedziałem im: Każdy z was, pożyczających,[4] [wymusza] na swym bracie lichwę![5] I zwołałem przeciwko nim wielkie zgromadzenie. (Le 25:36; De 15:1; De 23:20; De 24:10; Ne 5:10; Ne 10:32; Isa 5:7; Isa 5:8; Am 2:6) 8 I powiedziałem do nich: My – na ile mogliśmy – wykupiliśmy naszych braci, Judejczyków, zaprzedanych u narodów, wy natomiast sprzedajecie waszych braci, by byli odsprzedani nam! I zamilkli, i nie znaleźli słowa! 9 I powiedziałem: Niedobra to rzecz,[6] którą wy robicie! Czy nie powinniście chodzić w bojaźni przed naszym Bogiem, zamiast w pohańbieniu ze strony narodów, naszych wrogów? 10 Również ja, moi bracia i moi ludzie, pożyczam im pieniądze i zboże. Porzućmy jednak tę lichwę! 11 Zwróćcie im już dzisiaj ich pola, ich winnice, ich oliwniki i ich domy, i setną[7] od pieniędzy i zboża, moszczu i oliwy, które wam są dłużni! 12 I powiedzieli: Zwrócimy i nie będziemy się ich od nich domagali. Uczynimy tak, jak ty mówisz. Wtedy wezwałem kapłanów i kazałem ich zaprzysiąc, że postąpią według tego słowa. 13 Wytrząsnąłem też swoje zanadrze i powiedziałem: Tak niech wytrząśnie Bóg każdego człowieka, który nie dotrzyma tego słowa, z jego domu i z jego dobytku, i tak niech będzie wytrząśnięty i ogołocony! A całe zgromadzenie powiedziało: Amen! I chwalili JHWH. A lud postąpił według tego słowa. 14 Również od dnia, w którym ustanowiono mnie, abym był namiestnikiem w ziemi judzkiej – od roku dwudziestego aż do roku trzydziestego drugiego [panowania] króla Artachszasta,[8] przez dwanaście lat – ani ja, ani moi bracia nie korzystaliśmy z utrzymania należnego namiestnikowi.[9] 15 Namiestnicy poprzedni, którzy byli przede mną, obciążali lud i pobierali od nich [zapłatę] w chlebie i winie, a ponadto[10] czterdzieści sykli w srebrze. Również ich ludzie[11] wykorzystywali lud. Ja tak jednak nie postępowałem z bojaźni przed Bogiem. 16 I również trudziłem się pracą przy tym murze. I pola nie nabyliśmy. I wszyscy moi ludzie gromadzili się tam, przy tej pracy. 17 A Judejczycy i ludzie sprawujący władzę – było ich przy moim stole stu pięćdziesięciu; byli też przychodzący do nas z narodów, które nas otaczały. 18 A tego, co przygotowywano na jeden dzień, było: jeden wół, sześć wybornych owiec i drób[12] przygotowywano dla mnie, a co dziesięć dni wszelkie wino[13] w dużej ilości – a mimo to nie domagałem się utrzymania przysługującego namiestnikowi, ponieważ ciężka służba[14] obciążała ten lud. (Ne 9:36) 19 Zapamiętaj mi, mój Boże, ku [mojemu] dobru wszystko, co uczyniłem dla tego ludu.