Księga Kaznodziei 1

Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)

od Ewangeliczny Instytut Biblijny
1 Słowa Kaznodziei,[1] syna Dawida, króla[2] w Jerozolimie. (Kazn 12,8) 2 Marność[3] nad marnościami,[4] mówi Kaznodzieja, marność nad marnościami – wszystko jest marnością. 3 Jaki pożytek[5] ma człowiek z całego swojego trudu, który znosi pod słońcem? (Rdz 3,17; Kazn 2,11; Kazn 2,15; Iz 65,17) 4 Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia pozostaje na wieki.[6] 5 Słońce wschodzi i słońce zachodzi, i śpieszy do swego miejsca – tam, gdzie jego wschód. 6 Wiatr wieje na południe i krąży – na północ; krąży, krąży, wieje – i w swym krążeniu wraca. 7 Wszystkie rzeki płyną ku morzu, lecz morze się nie zapełnia; do miejsca, z którego rzeki płyną – tam one zawracają, by [dalej] płynąć. 8 Wszystkie rozważania[7] nużą, człowiek nie zdoła [ich] wyrazić.[8] Oko nie nasyci się oglądaniem, a ucho nie napełni się słuchaniem. 9 To, co było, znów będzie, a to, co robiono, znów będą robić – i nie ma nic nowego pod słońcem. 10 Czy jest sprawa, o której można by powiedzieć: Spójrz, to coś nowego? Było to już w czasach, które nas poprzedzały. (Ps 96,1; Iz 43,19; Jer 31,31; 2 Kor 5,17) 11 Nie pamięta się o tych, którzy byli wcześniej, ani o następnych, którzy [dopiero] będą; oni też nie pozostaną w pamięci u tych, którzy po nich nastaną.[9] 12 Ja, Kaznodzieja, byłem królem nad Izraelem w Jerozolimie. 13 I postanowiłem w swoim sercu prześledzić i zbadać[10] – w mądrości – wszystko, co się dzieje pod niebem. Takie to trudne zadanie zlecił Bóg synom ludzkim, aby się nim trudzili. 14 [I] przyjrzałem się wszystkim sprawom, które się dzieją pod słońcem, a wszystko to jest marnością i gonitwą za wiatrem.[11] 15 Tego, co krzywe, nie da się wyprostować, a tego, czego brak, nie da się policzyć. (Kazn 7,13) 16 Toteż powiedziałem sobie w swoim sercu: Oto stałem się wielki i doszedłem do większej mądrości niż wszyscy, którzy byli przede mną w Jerozolimie, a moje serce zgłębiło wiele mądrości i wiedzy. 17 Nakłoniłem zatem moje serce, aby poznać mądrość i poznać szaleństwo i głupotę; lecz poznałem, że to również jest gonitwą za wiatrem. (Kazn 2,12) 18 Bo gdzie wiele mądrości, tam wiele zmartwienia,[12] a kto pomnaża poznanie, pomnaża cierpienie.