Psalm 30 | Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (literacki) Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)

Psalm 30 | Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (literacki)

Podziękowanie za ratunek

Pieśń na poświęcenie przybytku.

1 Psalm. Dawidowy.* 2 PANIE, pragnę Cię wywyższać, Ty mnie podniosłeś z dna, Nie pozwoliłeś mym wrogom cieszyć się moim kosztem. 3 PANIE, mój Boże, Wezwałem Cię na pomoc, a Ty mnie uzdrowiłeś, 4 Ty, PANIE, wydobyłeś moją duszę ze świata umarłych, Ożywiłeś spośród tych, którzy schodzą do grobu. 5 Śpiewajcie PANU, wy, Jemu oddani! Chwalcie Go i wspominajcie Jego świętość! 6 Bo Jego gniew trwa tylko chwilę, Za to życzliwość — całe życie.* Wieczorem bywa płacz, Lecz rano — już wesele. 7 A ja, gdy mi się wiodło, powiedziałem: Nie zachwieję się na wieki. 8 PANIE, to Twoja życzliwość wyniosła mnie na szczyt potęgi,* A kiedy zakryłeś oblicze, ogarnęła mnie trwoga. 9 PANIE, wołam do Ciebie; Boga, mojego PANA,* proszę o miłosierdzie. 10 Jaka korzyść z mojej krwi I z mojego zejścia do grobu?* Czy proch może Ciebie sławić? Czy może głosić Twoją wierność? 11 PAN usłyszał i okazał mi miłosierdzie!* PANIE, bądź moim wsparciem. 12 Ty mój płacz zmieniłeś w taniec, Rozwiązałeś mój pokutny wór i opasałeś radością, 13 Abym całym jestestwem śpiewał Ci na chwałę i nie zamilkł — PANIE, mój Boże, będę Cię sławił na wieki!

Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza. Przekład literacki © 2018 Ewangeliczny Instytut Biblijny (EIB).

Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (dosłowny)

Pieśń wdzięczności za ratunek od niebezpieczeństwa i śmierci

1 Psalm. Pieśń na poświęcenie przybytku.* Dawidowy. 2 Będę Cię wywyższał, JHWH, gdyż wyciągnąłeś mnie [z dna] I nie pozwoliłeś moim wrogom cieszyć się moim kosztem. 3 JHWH, mój Boże, Wołałem do Ciebie o pomoc – i uzdrowiłeś mnie, 4 [Ty], JHWH, podniosłeś moją duszę z Szeolu, Ożywiłeś mnie spośród schodzących do grobu. 5 Grajcie JHWH, Jego święci,* Wychwalajcie – dla przypomnienia Jego świętości! 6 Bo Jego gniew trwa chwilę, Życzliwość [zaś] – [całe] życie.* Wieczorem bywa płacz, O poranku – wesele. 7 A ja w swym powodzeniu* powiedziałem: Nie zachwieję się na wieki. 8 JHWH! W swej życzliwości postawiłeś mnie na górze mej potęgi,* A gdy zakryłeś swe oblicze, ogarnęła mnie trwoga. 9 JHWH, do Ciebie wołam, Boga, mojego Pana,* proszę o miłosierdzie. 10 Jaki zysk z mojej krwi, Z mojego zejścia do grobu?* Czy proch może Cię sławić? Czy może ogłaszać Twoją wierność? 11 Wysłuchaj mnie, JHWH, i zmiłuj się nade mną!* JHWH, bądź moim wsparciem! 12 Mój płacz* zamieniłeś w taniec, Rozwiązałeś mój wór pokutny i opasałeś mnie radością, 13 By moje całe jestestwo* grało na Twą chwałę i nie zamilkło – JHWH, mój Boże, będę Cię sławił na wieki!