Schließen
BibleServer is a donation based project by ERF Medien.
25 € will help us to secure next years funding.
Pomoc

Słowo Życia

Czysty i nieczysty

1 Kilku faryzeuszy i nauczycieli Pisma, przybyłych z Jerozolimy, zwróciło się wtedy do Jezusa z pytaniem:
2 – Dlaczego Twoi uczniowie łamią nakazy tradycji i nie przestrzegają obrzędu obmywania rąk przed jedzeniem?
3 – A dlaczego wy łamiecie nakazy Boga w imię własnych tradycji? – odbił pytanie Jezus.
4 – Bóg przecież powiedział: „Szanuj ojca i matkę” oraz „Kto znieważa ojca lub matkę, winien umrzeć”.
5 Lecz wy twierdzicie: „Kto powie ojcu lub matce: Pieniądze przeznaczone dla was oddaję Bogu na ofiarę –
6 nie musi się o nich troszczyć. W ten sposób wasza tradycja unieważnia Boży nakaz.
7 Obłudnicy! Trafnie ocenił was Izajasz w swym proroctwie:
8 „Ten naród czci Mnie tylko ustami, lecz ich serca są daleko ode Mnie.
9 Na próżno Mi cześć oddają, bo uczą jedynie ludzkich praw”.
10 Następnie zawołał na zgromadzonych i rzekł: – Słuchajcie uważnie i pojmijcie to:
11 Nie to, co do ust wchodzi, ale to, co z nich wychodzi, kala człowieka.
12 – Wiesz, że Twoje słowa zgorszyły faryzeuszów? – poinformowali Go uczniowie.
13 – Każda roślina, której nie posadził mój Ojciec w niebie, zostanie usunięta.
14 Nie przejmujcie się nimi. To ślepi przewodnicy ślepców! A jeśli ślepy powadzi ślepego, to obaj wpadną w dół.
15 – Wyjaśnij nam to porównanie z jedzeniem – poprosił wtedy Piotr.
16 – Wy też jeszcze tego nie rozumiecie? – zapytał Jezus.
17 – Nie wiecie, że wszystko, co się wkłada do ust, trafia do żołądka, po czym zostaje wydalone?
18 Natomiast to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca. I to właśnie kala człowieka.
19 Bo z serca pochodzą złe myśli, morderstwo, cudzołóstwo, rozwiązłość, kradzież, kłamstwo i oszczerstwo.
20 To właśnie kala człowieka. A jedzenie nie umytymi rękami nikogo nie zanieczyszcza.

Kolejne cuda

21 Jezus opuścił tamte okolice i udał się na tereny Tyru i Sydonu.
22 Przyszła do Niego pewna kobieta pochodzenia kananejskiego, która z rozpaczą w głosie zawołała: – Panie, Synu Dawida, ulituj się nade mną! Moją córkę opanował zły duch.
23 Lecz Jezus nie odpowiedział jej ani słowem. Uczniowie zaś namawiali Go: – Odpraw ją, bo nie daje nam spokoju.
24 Wówczas odezwał się do kobiety: – Nie do pogan zostałem posłany, tylko do zagubionym owiec ze stada Izraela.
25 – Panie, pomóż mi! – nalegała kobieta i błagała Go na kolanach.
26 – Nie jest dobrze zabrać chleb dzieciom i rzucić szczeniętom – odrzekł Jezus.
27 – To prawda, Panie – powiedziała. – Jednak nawet szczeniętom trafiają się kawałki, które spadną ze stołu ich właścicieli.
28 – Kobieto! Jak wielka jest twoja wiara! – zawołał Jezus. – Niech się stanie tak, jak pragniesz. I natychmiast jej córka odzyskała zdrowie.

Jezus karmi cztery tysiące osób

29 Wracając stamtąd, przyszedł Jezus nad Jezioro Galilejskie, wszedł na wzgórze i usiadł.
30 I znów ściągnęły do Niego nieprzebrane tłumy ludzi, prowadzących ze sobą chromych, niewidomych, ułomnych, głuchoniemych i innych chorych. Kładziono ich u stóp Jezusa, a On ich uzdrawiał.
31 A tłum na widok mówiących głuchoniemych, uzdrowionych ułomnych, chodzących chromych i widzących ślepców wpadł w podziw i wielbił Boga Izraela.
32 Jezus zaś przywołał uczniów i rzekł: – Żal mi tych ludzi. Od trzech dni są tu ze Mną i nie mają już nic do jedzenia. Nie chcę, by odeszli stąd głodni, bo w drodze mogą osłabnąć.
33 – Skąd na tym pustkowiu zdobędziemy tyle chleba, żeby nakarmić taki tłum? – tłumaczyli Mu uczniowie.
34 – A ile macie? – zapytał Jezus. – Siedem chlebów i kilka ryb – odparli.
35 Wtedy Jezus polecił wszystkim usiąść na ziemi,
36 wziął te siedem chlebów i ryby i podziękował za nie Bogu. Po czym dzielił je na kawałki i dawał uczniom, a oni – ludziom.
37 I tak wszyscy najedli się do syta, a zebrane resztki wypełniły aż siedem koszy.
38 A nakarmionych zostało cztery tysiące mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
39 Potem Jezus rozesłał tłum, sam zaś wsiadł do łodzi i popłynął w okolice Magadanu.
© 2016 ERF Medien